Pokazywanie postów oznaczonych etykietą msp. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą msp. Pokaż wszystkie posty

5.7.16

Looki Pór Roku - Lato

Dzień dobry, tutaj mała istotka będąca maniaczką białych włosów!~


Poprzednie posty z tej serii:

Uwaga, uwaga, Aki wraca na bloga po dwóch miesiącach przerwy! Powiem, że cieszę się z tego powrotu i faktu, iż będę tu ponownie pisać, chwila odpoczynku dobrze mi zrobiła. Szczególnie, że trwają właśnie wakacje, podczas których mam nawał czasu wolnego i nie chcę go zmarnować. Postawiłam sobie kilka celi - wśród których blog również się znajduje - i zamierzam ich dokonać w ciągu tych dwóch miesięcy!
O ludzie, czemu moje zdania są takie chaotyczne i wyglądają tak dziwacznie? Brak szkoły chyba nie działa na mnie dobrze, hah.

Do rzeczy - chciałabym Wam dzisiaj przedstawić czwartą i jednocześnie ostatnią część serii poświęconej stylizacjom na każdą porę roku, jako iż jest to mój pierwszy post w lecie. Do dzieła!



♥ STYLIZACJA ♥
________________________________________

W skład looka wchodzą:
Sukienka Sunset Slink
Spodnie Slim Cutoffs
Buty Jewelled
Włosy Rocking Blu
Ozdoba Into eternity
Kwiatek Floral Beauty
Bransoletka Festival Wristbands

Stylizację stworzyłam ledwo wczoraj, choć pomysł na nią miałam już od jakiegoś pół roku. Z początku nie byłam zadowolona z efektu, jednak im dłużej na nią patrzyłam, tym bardziej mi się podobała. Obecnie jestem nią zachwycona.
Trzonem całego looka jest sukienka (która dla mnie wygląda jak bluzka, no ale...), to właśnie ona zainspirowała mnie do stworzenia całej reszty. Widać, iż jest ewidentnie skierowana na plażę, to delikatny, cieniutki, związany w kilku miejscach kawałek materiału, spod którego prześwituje kostium kąpielowy. Od razu po wybraniu bluzki wiedziałam, na które spodnie się zdecyduję. Bo długie jeansy na lato i plażę to tak trochę nie, a szorty... Nie chciałam ich dawać. Bo są zbyt popularne, bo w ogóle nie wystawałyby spod sukienki, bo utworzyłyby nielubiany przeze mnie efekt nagich nóg. Bez bicia przyznaję, iż w realnym świecie nie podobają mi się spodenki sięgające do kolan, jednak na MSP  wyglądają ślicznie, a są tak niedoceniane i nielubiane, że aż boli. Musiałam je koniecznie wykorzystać w którejś z moich stylizacji. Buty - tutaj nie było mowy o niczym innym niż sandałach. Kłopot zaczynał się przy wyborze jakichś konkretnych, bo w sklepie mamy ich całkiem sporo. Ostatecznie padło na te, gdyż lekkie, wiązane rzemyki zdawało mi się lepiej pasować do stylizacji niż solidne lub eleganckie buty. Co do włosów wiedziałam jedno - muszą być krótkie lub związane, ponieważ długie zlewały się z bluzką. Po przejrzeniu różnych opcji ostatecznie wahałam się miedzy dwiema fryzurami - jednym koczkiem lub dwoma. Zdecydowałam na drodze losowania i nadal nie wiem, która z fryzurek sprawdziłaby się lepiej. Z akcesoriami we włosach miałam niezły problem. Początkowy chciałam wianek z kwiatów. Wianek, koniecznie wianek. Niestety nie wypaliło, żaden mi nie pasował. Po przetrząśnięciu sklepu od góry do dołu trafiłam na małą, uroczą kokardkę, jednak ona sama była nieco niewielka i mało rzucająca się w oczy, dlatego też chciałam coś do niej dodać. Padło na ozdobę z rzemyków (w sumie to nie mam pojęcia co to jest), która, nic nie robiąc sobie z mojej złości, ściągała kokardkę. Nie mając innego wyjścia, musiałam tasiemkę czymś zastąpić - i padło na kwiatka. Stylizacja pewnie poradziłaby sobie z takim składem, aczkolwiek ja się uparłam i dorzuciłam jeszcze bransoletki. W sumie dobry wybór, według mnie doskonale uzupełniają asymetryczne rękawy i komponują się z innymi sznurkami czy rzemykami.

Całkowity koszt stylizacji wynosi 2475 sc i 8 diamentów. Kiedy połączymy liczbę starcoins i diamentów wychodzi nam naprawdę wysoka cena. Żaden element looka nie wymaga posiadania członkostwa Vip, jednak jak zapewne każdy pamięta - diamenty można zdobyć tylko kupując Vipa, więc bez niego się nie obejdziemy.


♥ KOLORYSTYKA ♥
_________________________________________________________________________________

Granatowy - bo najbardziej klasyczny i popularny kolor jeansów. Brązowy - bo najbardziej klasyczny i popularny kolor sznurków czy rzemyków. Ot, cała filozofia. A czemu biały? Tu już żadnego wytłumaczenia nie mam, po prostu tak to sobie od początku wyobrażałam.


♥ INNE WERSJE KOLORYSTYCZNE ♥
_________________________________________________________________________________

Jako, iż z poprzednich postów wiem, że szalenie z kolorami nie daje zbytnio... ekchem... zadowalających efektów, to tutaj postanowiłam nie eksperymentować. Mimo tego z żadnej z wersji nie jestem zadowolona, ale żadna też oczu nie wypala - jest progres.
W każdej z wersji zmieniałam jedynie kolor spodni, w pierwszej zdecydowałam się na szarość, w drugiej na jasny błękit, a w trzeciej na identyczny odcień brązu co w dodatkach. Swoją drogą - trzecia wersja wygląda jak kokos oblany wybielaczem, serio.



I tym samym chciałabym zakończyć dzisiejszy post jak i całą serię. Wow, ciągnęła się ona prawie przez dwa lata, choć początkowo miał to być tylko jeden rok, hah. A gdy porównuję część pierwszą i tą - kurcze, trudno mi uwierzyć, że aż tak zmienił się mój styl pisania postów. Wow.


Pozdrowionka
~Akiko
~Sri Dźajawardanapura Kotte
~Patelnia

28.4.16

Afery z MSP - Loom Bands

Dzień dobry, tutaj mała istotka będąca maniaczką białych włosów!~


Poprzednie posty z tej serii:

Pamięta ktoś jeszcze tę serię? Jej ostatnia i jednocześnie jedyna część pojawiła się ponad rok temu, więc zakładam, że nie. W takim wypadku może przypomnę o co tutaj w ogóle chodzi. Postanowiłam zająć się opisywaniem wielkich sensacji z MSP. Nie mówię tu o plotkach o usunięciu gry czy nocy hackerów, a naprawdę dużych aferach, które czasem trwały nawet kilka tygodni lub więcej.
Tak swoją drogą - ta seria miała pojawiać się w niedziele, ale kompletnie nie miałam pomysłów na posty w ciągu tygodnia, więc postanowiłam przenieść ją na wtorki (ekcem... ekchem... tak... wtorki...). W przyszłości może jeszcze to zmienię.
A czym zajmiemy się dzisiaj? Popularnymi gumeczkami, tj. Loom Bands!



Czym są Loom Bands? To małe, kolorowe gumeczki, którymi za pomocą plecenia można wykonywać różne bransoletki lub figurki. Przyznaje, że sama posiadałam gumki, ale ostatnio nie mogę niczego zrobić, bo nigdzie nie znajduję już Loom Bands do kupienia. Smuteczek. Zna ktoś z Was jakiś sklep, w którym ciągle są dostępne?
Ale wracając do tematu - gumeczki zyskały ogromną popularność, jej szczyt w Polsce przypadł na okres wakacji 2014 roku. Również na MSP pojawiło się wiele zdjęć przedstawiających stworzone przez użytkowników wytwory i tematów na forum, poświęconych tej rozrywce.

I co dalej? Na zwykłej popularności się nie skończyło, co to byłaby wtedy za afera. Wszystko zaczęło się na początku września (może pod koniec sierpnia, pewna nie jestem, to było dawno, aczkolwiek skłaniam się bardziej ku tej pierwszej opcji) od artykułu w jednej z internetowych gazet. Takiej, która raczej prawdopodobnych informacji nie publikuje, ale to tak swoją drogą.
Według tego tekstu Loom Bands miały być niebezpieczne dla zdrowia. Dziedzin (agh, słowa odpowiedniego mi zabrakło), w których by się to objawiało było sporo, ale najpopularniejsze stało się stwierdzenie jakoby gumki miały być rakotwórcze. Zaczęto o tym rozpowiadać nie tylko w internecie, aczkolwiek na MSP również. Pojawiło się zatrzęsienie postów na ten temat, zarówno na forum jak i na blogach.
Poglądów na tą sprawę było dużo. Niektóre osoby uznawały wszystkie, bez wyjątku, gumeczki za niebezpieczne i rezygnowały z nich - chociażby dziewczyna z powyższego tematu. Inni uważali, iż firmowe, porządne Loom Bands nic nikomu nie zrobią, ale trzeba uważać na tanie, chińskie gumki nieposiadające oznaczenia "CE". Istniały również poglądy, według których szkodliwe miały być jedynie zawieszki, natomiast gumki nikomu nic nie zrobią. Wiele osób twierdziło, iż nie ma jakiegokolwiek niebezpieczeństwa i są to tylko głupie plotki.

Ostatecznie temat ucichł gdzieś na początku 2015 roku bez żadnego oficjalnego zakończenia i rozwiązania. Moda i hype przeminęły, mało kto ma teraz Loom Bands, a je same dostać bardzo trudno, jak już zresztą wspominałam na początku. Szkoda, że to się tak skończyło, bo była to naprawdę fajna zabawa.

A co ja myślę na ten temat? Cóż, chyba najbliżej mi do drugiej i trzeciej tezy. Zresztą gumek słabej jakości nie kupowałabym nie tylko ze względu na kwestie zdrowotne (choć po części również brałabym je pod uwagę, lepiej nie ryzykować), ale i również z powodu tejże słabej jakości. Gumeczki takie zazwyczaj są śliskie, błyszczące i nieprzyjemne w dotyku, do tego łatwo pękają. Te lepsze są matowe, gładkie i rozciągliwe. Punkt trzeci - no cóż, były jakieś tam badania potwierdzające prawdziwość tego stwierdzenia.



Dzisiaj byłoby już chyba na tyle. Post może wydawać się krótki, ale screenów, które zazwyczaj zdecydowanie zwiększają długość, tym razem pojawiło się mało także ten... Zresztą myślę, że pisanie więcej nie miałoby sensu, temat wyczerpany. Choć jak ktoś uważa inaczej to się nie pogniewam, żeby nie było.
Standardowo - mam nadzieję, iż Was nie zanudziłam!~
I jeśli ktoś ma propozycję sensacji, które mogłyby się pojawić w kolejnych częściach tej serii to czekam z otwartymi ramionami, ba, byłabym bardzo wdzięczna, gdyż sama mam tylko jeden pomysł.


Pozdrowionka
~Akiko
~Sri Dźajawardanapura Kotte
~Patelnia

24.4.16

MovieStarPlanet na YouTubie

Dzień dobry, tutaj mała istotka będąca maniaczką białych włosów!~


Na początek - przepraszam za brak posta o cotygodniowym motywie. Dopiero wczoraj wieczorem wróciłam z kilkudniowej wycieczki szkolnej, przy czym byłam tak zmęczona, iż nie wiem jakim cudem nie utopiłam się podczas kąpieli, hah. Teraz już pisanie go nie ma chyba zbytnio sensu - co prawda notka o konkursie "Spring Rares" pojawiła się w poniedziałek, jednak wtedy sytuacja była nieco inna, chociażby dlatego, że miałam już zrobione screeny.

A dzisiaj przychodzę do Was z kolejnym postem, który nie jest częścią żadnej serii, poradnikiem czy nie opisuję niczego stworzonego przeze mnie, postem, który jest zebraniem i podsumowaniem informacji o pewnej sprawie, rzeczy, o której wszyscy wiedzą.
Poście, który poświęcę materiałom o MSP, które można znaleźć na YouTubie!



♥ TELEDYSKI ♥
________________________________________


♥ TELEDYSKI ♥
_________________________________________________________________________________

Nigdy wcześniej nie widziałam tego teledysku, nigdy wcześniej nie słyszałam tej piosenki, po prostu wpisałam w wyszukiwarkę "MSP version" i szukałam czegoś co nie pochodzi z 2015 lub 2016 roku. Jakimś cudem udało mi się znaleźć ten filmik, który jako jedyny z wyświetlonych, został stworzony w 2012 roku, heh.
Z tego można łatwo wywnioskować, iż teledyski były popularne już od dawna. Kiedyś tworzono raczej proste filmiki - tak jak powyżej - ostatnio pojawiło się jednak dużo teledysków wywołujących naprawdę niezły efekt "wow".
W jaki sposób je tworzono? Zazwyczaj zaczynano od wykonania kilkudziesięciu bądź kilkunastu ArtBooków, będących scenami teledysku. Następnie robiono im screeny - niektórzy nawet nagrywali je, by uchwycić ruch animacji - i montowano w Windows Movie Markerze. Tam ustalono ich kolejność, dodawano różne efekty i tekst - choć akurat napisy często były dodawane już w Artach. Jeśli ktoś chciałby zobaczyć to dokładniej to po internecie krąży wiele różnych poradników, serdecznie zapraszam. Sama kiedyś chciałam się za to zabrać, ale dałam sobie spokój jak po wykonaniu ponad połowy teledysku padł mi dysk na laptopie i musiałam kupić nowy komputer.


♥ MEPY ♥
_________________________________________________________________________________

Brania przypadkowych rzeczy, które wyskoczą jako pierwsze w wyszukiwarce ciąg dalszy, hah.
Często spotykam się z pytaniami czym są mepy, więc postaram się to w miarę prostu wytłumaczyć - bo to w sumie nie jest nic niezwykłego i trudnego do zrozumienia.
Najprościej rzecz ujmując - mepy to teledyski tworzone przez kilka osób. Każda z nich wykonuje swoją część - zazwyczaj trwającą kilkanaście sekund, aczkolwiek zdarzają się dłuższe lub krótsze - a następnie są one łączone w całość i udostępniane na YouTubie. Użytkownicy tworzący mepy przeważnie mają dostęp do profesjonalnych programów i to właśnie w nich wykonują swoje prace. Szczerze zazdroszczę im talentu do tworzenia takich cudeniek, awww ♥ O i jeszcze jedna dość istona sprawa - mepy są wykonywane nie tylko przez graczy MSP, ale i przez ludzi, którzy nawet o tej grze nigdy nie słyszeli.



♥ GAMEPLAY ♥
________________________________________


♥ ZAGRAJMY W MSP ♥
_________________________________________________________________________________

Kolejny przypadkowy filmik, a co.
Tutaj nie ma co się długo wypowiadać - to po prostu nagrywanie swojej gry, a dodatkowo jeszcze każdy robi to inaczej, więc trudno to opisać. Jedyną w miarę stałą rzeczą jest, chyba, pisanie w statusie o tym, iż się nagrywa, a następnie pozdrawianie wszystkich, którzy napisali na priv coś w rodzaju "hej yt". Choć to też nie zawsze.


♥ OTWIERANIE PREZENTÓW ♥
_________________________________________________________________________________

Chyba nie muszę wspominać, iż jest to kompletnie przypadkowo wybrany filmik?
Byłam pewna, że to dość nowy trend, a tu proszę, spokojnie znajduję nagrania sprzed roku, hah.
Ale o co w "Mega Prezentach" chodzi? To chyba łatwo wywnioskować, chociażby po nazwie. Po prostu o otwieranie prezentów. Dla mnie jest to trochę... dziwne, nudne. Ale jeśli daje się jakiejś dziewczynie podarunki, bo się ją lubi, ma fajne filmiki - okej, spoko. Bardziej mnie śmieszy wymuszanie czy prośby o prezenty, gdy chcę się coś takiego nagrać. Po co robić coś takiego, gdy i tak nikt tych rzeczy nie dał szczerze i z własnych chęci? A próśb pojawia się ostatnio pełno.



♥ SŁAWNE OSOBY ♥
________________________________________


♥ ADRIANNA SKON ♥
_________________________________________________________________________________

Jej to mogłabym poświęcić osobny post , hah. Ale dobra, zmieścimy się tutaj.
Skąd wzięła się tak wielka popularność Ady? Sama nie wiem, może dla tego, iż jest jedyną dorosłą youtuberką nagrywającą MSP na poważnie lub daje prezenty na odcinkach. Ma własny fandom (#AS), a klub jej fanów liczy ponad sto tysięcy osób. Wśród jego członków Adrianna wybiera osoby, którym na odcinku daje podarunki z listy życzeń. Fani stworzyli wiele, wiele ArtBooków czy tematów na forum dotyczących jej osoby. Z czasem zaczęło to męczyć inne osoby, które stanęły po przeciwnej stronie barykady i zaczęły ją hejtować na potęgę.
Ja osobiście jej fanką nie jestem, ale nic do niej nie mam. I po raz kolejny powtarzam, iż hejtować - nie wyrażać swoją opinię, a hejtować - po prostu nie wypada.


♥ KICIORA05 ♥
_________________________________________________________________________________

O Kiciorze zrobiło się głośno w lutym, podczas afery z banem na jej koncie. Ja sama nigdy wcześniej o niej słyszałam. Wszystko zaczęło się od powyższego filmiku. Kiciora pokazała na nim, iż nie może zalogować się na swoja movie star, gdyż dostałą bana na zawsze. Chwilę po tym zaroiło się od tematów na forum poświęconych tej całej sytuacji, głównie współczujących dziewczynie, aczkolwiek niektórym spam ten zdecydowanie nie przypadł do gustu. Kiciorze udało się odzyskać konto po wysłaniu maila do moderatorów. Obecnie nadal gra i nagrywa, mając chyba jeszcze więcej widzów niż wcześniej.



Na tym chciałabym już zakończyć dzisiejszego posta. Wyszedł trochę krótszy niż planowałam, no cóż. Mam nadzieję, iż jakoś specjalnie Was nie zanudziłam~


Pozdrowionka
~Akiko
~Sri Dźajawardanapura Kotte
~Patelnia

19.4.16

Looki Pór Roku - Wiosna

Dzień dobry, tutaj mała istotka będąca maniaczką białych włosów!~


Aaa, pamięta ktoś jeszcze te serię? Ostatni jej post pojawił się ponad rok temu, a ja jej nie zakończyłam ze względu na moje odejście, choć pozostały nam jeszcze stylizacje inspirowane wiosną i latem. Teraz postanowiłam ją w końcu ukończyć i zająć się wiosennym lookiem - bo na letni jednak, niestety, jeszcze trochę trzeba poczekać.



♥ STYLIZACJA ♥
________________________________________

W skład looka wchodzą:
Bluzka Parka Avenue
Spódniczka Desert Dance
Buty Sporty Wedges
Włosy Curly Bob
Gogle Goggle Trouble

Stylizację utworzyłam dość dawno - ponad rok temu - jednak dalej należy do jednych z moich ulubionych. Minus tego jest taki, że już nie pamiętam zbytnio czemu zdecydowałam się na takie elementy, a nie inne.
W przypadku bluzki wiem, iż akurat takiego problemu nie będzie. To jedna z niewielu w sklepie, które zawierają kurteczki i podobają mi się. To właśnie już rozpięte, lekkie kurtki w cieplejsze, kwietniowe dni najbardziej kojarzą mi się z wiosną. Spod jeansowej kurteczki wystaje fragment bluzki z rękawami 3/4, pokrytej wzorem granatowo-białych pasków. Motyw ten zawsze kojarzył mi się raczej z latem, jednak tutaj wcale nie wygląda źle. Całość jest kompletnie nie w moim stylu, jednak doskonale pasuje do stylizacji i nie wyobrażam sobie niczego innego na miejscu tego zestawu. Nie mam również żadnych obiekcji co do spódniczki. Dobrze dopełnia resztę stroju, choć nie mam pojęcia dlaczego wybrałam właśnie ją. Musiało być coś krótkiego, by odsłaniać buty, a spodenki by tu nie pasowały - tyle wiem i nic więcej. Buty - uwielbiam je! Ci, którzy regularnie czytają bloga wiedzą zapewne, iż jestem wielką fanką wszelkich zakolanówek i podkolanówek - właśnie piszę tego posta mając na sobie białe podkolanówki, hah. Rajstopy też lubię, choć mniej, a wprost nie cierpię nagich nóg. Sama nie wiem czemu. W przypadku tych butów - zwykłych trampek, idealnych na na wiosnę, tak swoją drogą - nie dość, że mamy zakolanówki to jeszcze z wzorem pasującym do tego na bluzce. Włosy - nie mam absolutnie żadnego pojęcia czemu się tutaj znalazły. Nic, zero. Ale wyglądają ładnie, to najważniejsze. Jeśli chodzi o gogle... No cóż, kiedyś miałam na nie fazę i dodawałam je praktycznie do wszystkiego. Nadal bardzo mi się podobają, a bez nich byłoby zbyt pusto, jednak teraz poszukałabym czegoś co bardziej pasuje do kontekstu stylizacji.

Całkowity koszt stylizacji wynosi 1925 sc i 6 diamentów. Jest to dość niska cena, a do tego żaden element nie wymaga posiadania członkostwa Vip. Trzeba jednak pamiętać o diamentach, które podnoszą wartość looka i sprawiają, iż mogą go zakupić jedynie osoby, które kiedyś miały Vipa.


♥ KOLORYSTYKA ♥
_________________________________________________________________________________

Głównym założeniem kolorystycznym był marynarski wzór w granatowo-białe paski, jak już zresztą wspominałam. By całość nie była zbyt monotonna i mdła, postanowiłam przełamać ją odcieniem jasnego błękitu, w przypadku kurtki imitującego jeans. Włosy - tradycyjnie białe, nie ma co o tym mówić.


♥ INNE WERSJE KOLORYSTYCZNE ♥
_________________________________________________________________________________

Pierwsza wersja jest... dziwna. Nietypowa. Nie wygląda źle, ale wolę jednak bardziej dopasowane do siebie, nie tak szalone kolory. Oryginał zdecydowanie wygrywa.
Druga - również mi jakoś specjalnie nie przypadła do gustu. Nie potrafię tego wytłumaczyć, nie i tyle.
A trzeciej to już w ogóle komentować nie będę, bo pomieszałam kolory - tam gdzie powinna być czerń wcisnęłam czerwień, itd. Wszystko na odwrót, załamka. Ale poprawiać mi się już nie chcę, bo musiałabym od nowa włączać sklep i obrabiać screeny.



Ja już Was z tym wszystkim zostawiam i uciekam. Mam nadzieję, że nie zanudziliście się zbytnio, gdyż w ciągu ostatniego tygodnia już jedna stylizacja była~
A kiedy następna część? Zakładam, że w czerwcu, ale niczego nie obiecuję.


Pozdrowionka
~Akiko
~Sri Dźajawardanapura Kotte
~Patelnia

17.4.16

Style - Cyber Goth

Dzień dobry, tutaj mała istotka będąca maniaczką białych włosów!~


Poprzednie posty z tej serii:

Jako, iż od poprzedniej części tej serii minęły już dwa miesiące - stwierdziłam, że napiszę posta o takiej właśnie tematyce. Chciałabym dzisiejszą notkę poświęcić jednej z moich ulubionych serii, a mianowicie "Style". Dzisiaj zajmę się odwzorowaniem stylizacji w stylu Cyber Goth. Na MSP doczekał się własnego motywu, jednak nie jest on zbyt popularny, a większość użytkowników się nie spodobał. A ja oryginalne, na co dzień niedoceniane rzeczy lubię, więc postanowiłam looka zrobić.



♥ INSPIRACJE ♥
________________________________________

       

       

Źródła:
http://www.fanpop.com/clubs/cyber-gothic/images/37109954/title/cyber-goth-photo
https://www.flickr.com/photos/dinamophotos/9708599591
http://killjoyinspiration-blog.tumblr.com/page/26
http://mysteriaviolent.tumblr.com/post/112778868168



♥ STYLIZACJA ♥
________________________________________

W skład looka wchodzą:
Sukienka Cyber Cool
Rajstopy Glow
Buty Wrapped Up
Włosy Queen of Cyber Punk
Maska Outraged Accessory

Sukienki są zazwyczaj najbardziej rzucającym się w oczy elementem stylizacji. Tutaj tak nie jest, dzieli ona swoją rolę z maską i fryzurką, wręcz ginie przy nich - ale do nich dojdziemy potem. Sukienka doszła do sklepu w konkursie poświęconym temu stylowi, tak jak wszystkie inne elementy tej stylizacji. Łączy ona w sobie jedne z najpopularniejszych motywów tego stylu - gorset, siateczkowy materiał, nawet naszyjnik z ćwiekami tutaj jest. Rajstopy są zwykłym, drobnym dodatkiem, ale nie mogłam ich sobie darować. Nie cierpię nagich nóg, a akurat te rajstopki bardzo dobrze dopełniały się z górą, ze względu na siateczkowy materiał. Buty - wpiszcie w Google "cyber goth shoes", a zobaczycie właśnie takie. Pasują idealne, nie tylko do stylu, ale i do stylizacji jako zwyczajnego stroju. Gigantyczna fryzura chyba najbardziej skupia na sobie wzrok. Składa się z właściwie nie włosów, a charakterystycznych dla stylu "rurek". Nie mam pojęcia jak one profesjonalnie się nazywają, gdyż nie interesuję się tą modą. W każdym razie - jest ona bardzo oryginalna, od razu zwraca na siebie uwagę. Do włosów dołączona jest również para gogli, a jak widzieliście na powyższych zdjęciach - w stylizacjach trzymających się tego stylu występują bardzo często. Nie było mowy, żebym wybrała inną. Maska - kolejny popularny dodatek. Niestety popularniejszy jest inny model, którego nie da się dostać w sklepie na MSP, więc musiałam zadowolić się tym.

Całkowity koszt stylizacji wynosi 1900 sc i 13 diamentów. Cena w starcoins jest bardzo niska jak na obecne czasy, jednak za to mamy pełno diamentów. Z ich względu looka mogą zakupić tylko osoby, które mają lub kieyś miały Vipa.


♥ KOLORYSTYKA ♥
_________________________________________________________________________________

Wydaję mi się, iż najpopularniejsze połączenie kolorów w tym stylu to czerń i pojedyncza neonowa barwa. Dlatego też w swojej stylizacji użyłam czarnego oraz neonowego niebieskiego wpadającego w lekką zieleń. Włosy tradycyjnie pozostawiłam białe, dodałam do nich jedynie kilka pasemek.


♥ INNE WERSJE KOLORYSTYCZNE ♥
_________________________________________________________________________________

Nie mam szczęścia do innych wersji kolorystycznych w tej serii - nie dość, że wychodzą tragicznie to w tym przypadku nawet nie byłam w stanie wymyślić więcej niż dwóch.
Pozostawiłam układ czerń plus neon, wybierając kolejno zieleń (która wraz z niebieskim chyba najczęściej przewijała się na zdjęciach, które oglądałam) oraz róż. Nie wyszło jakoś specjalnie tragicznie, ale nawet w najmniejszym stopniu nie dorównuje oryginałowi.



♥ PODSUMOWANIE ♥
________________________________________

Ze stylizacji jestem w pełni zadowolona. Nie dość, iż - moim zdaniem - dobrze odwzorowuje tą modę, to jeszcze podoba mi się jako strój movie star. Co prawda moje zadanie było bardzo ułatwione ze względu na istnienie specjalnego motywu, ale ciii.
A co sądzą o samym stylu? Myślę, iż wygląda naprawdę zjawiskowo na zdjęciach, jednak - w przeciwieństwie do poprzednio opisywanych stylów - na siebie bym chyba czegoś takiego nie założyła. Wolę jednak bardziej... delikatne (?) rzeczy.


Pozdrowionka
~Akiko
~Sri Dźajawardanapura Kotte
~Patelnia

14.4.16

Forum polskie, szwedzkie i angielskie - O co znowu chodzi?

Dzień dobry, tutaj mała istotka będąca maniaczką białych włosów!~


Pamiętacie, że kiedyś, zanim jeszcze zawiesiłam bloga, miałam w zwyczaju pisać o wszystkich większych aferach, które wybuchały na forum? Z czasem z tego zrezygnowałam, jednak aktualnie mam zamiar do tego powrócić. Może nie przy każdej błahostce, ale o większych sprawach postaram się wypowiedzieć. Przeglądając stare posty zdałam sobie sprawę, iż to do czego zdolni są użytkownicy czy to jak kiedyś wyglądało MSP to naprawdę ciekawa, warta upamiętnienia sprawa.

O czym chciałabym napisać dzisiaj? Jest to stosunkowo niedawna sprawa, aczkolwiek w przyszłości chciałabym jednak informować o takich rzeczach maksymalnie tydzień po całej akcji.
Ci, którzy mniej więcej miesiąc temu przesiadywali na forum wieczorami, może wiedzą o co mi chodzi - o zamieszanie z polskim, angielskim i szwedzkim forum.



♥ FORUM ANGIELSKIE ♥
_________________________________________________________________________________

Wszytko zaczęło się miesiąc temu, czternastego marca wieczorem. Głupia data, w poniedziałek to miałam się biologii uczyć, a nie przyglądać się temu jak rozwija się afera na forum. Ludzi, wybierajcie na takie zamieszania piątki/soboty/niedziele! Weszłam na MSP tylko na chwilę, by zakręcić kołem fortuny, przy okazji zerknęłam też na forum, a tam takie coś:

No dobra, może jeszcze nie to - gdy weszłam na MSP po raz pierwszy to na forum znajdowały się jedynie posty w języku polskim poruszające temat tej całej sytuacji. Screena zrobiłam dopiero później.
Od czego się zaczęło? Niestety nie mam pojęcia, jednak zakładam, iż od kilku bardzo inteligentnych osób, którym się nudziło, więc poszli spamować i wypisywać głupoty na forach innych serwerów.
Pierwszymi postami, które pojawiły się na polskiej wersji językowej były - jak już wspominałam - informacje i pytania na temat tej całej sytuacji. Widziałam chyba głównie prośby o wytłumaczenie o co w tym wszystkim chodzi, ale pojawiały się też takie naśmiewające się z całej sytuacji czy komentujące ją. Jedni uważali, że to głupie (i się z nimi zgadzam!), inni to wszystko ignorowali, jeszcze inni potraktowali to jako żart, a niektórzy wzięli w tym udział.
Angielskie tematy pojawiły się dopiero później, w odwecie za tą całą sytuację Kto policzy ile razy w całym poście wystąpi to słowo? . Nie dziwię się, choć ja bym raczej na to wszystko pokręciła nosem i zignorowała, stwierdzając, iż idiotki robić z siebie nie będę.

A tu z kolei screen z angielskiego MSP. Uchwyciłam w momencie, gdy tych postów było już mniej, no cóż. Rozpisywać się za bardzo nie ma o czym - ot, po prostu niektórzy zakładali tematy i wypisywali głupoty. W komentarzach pod postami innych również.


♥ FORUM SZWEDZKIE ♥
_________________________________________________________________________________

Od poprzedniej afery nie minął nawet tydzień, a tu znowu coś - sytuacja była praktycznie identyczna, ale w roli głównej wystąpił serwer szwedzki. Wszystko zaczęło się chyba od tego postu na polskim forum.

"Okej, wszyscy, którzy to czytają, proszę pójdzie na szwedzkie MSP i spamujcie na tamtym forum, ponieważ lubię spam."
Bardzo profesjonalne tłumaczenie jest bardzo profesjonalne, nie?
Yyy, nie.

Rozpisywać się nie ma po co, bo to tak naprawdę to samo co w poprzednim przypadku, tyle, że w dużo skromniejszej ilości. O, i moje zdanie na ten temat jest identyczne.
Dużo większym echem odniosło się to za to na polskim forum, rzucam już screena:

O ile tydzień temu angielskich postów pojawiło się niewiele, tak tego dnia szwedzkich tematów na polskim forum było dużo, dużo więcej niż polskich postów na szwedzkim MSP. Osoby, które nie wiedziały o co w tym wszystkim chodzi były naprawdę zdezorientowane i niezadowolone. Cóż, moje zdanie jest identyczne jak ostatnio - pewne osoby lepiej po prostu zignorować, a nie odpowiadać ze zdwojoną siłą. To takie trochę... niepoważne. Wplątywanie się w takie afery... ech, ja twierdzę, że to głupota i tyle.



Na tym zakończę dzisiejszego posta. Przyznaję, iż pisało mi się nieco trudno, gdyż trudno rozpisać się na taki temat. I screeny miały głupi, nieestetyczny rozmiar! Mimo tego mam nadzieję, iż wyszło choć trochę ciekawie czy sensownie. Może na przyszłość się komuś przyda, kto wie.


Pozdrowionka
~Akiko
~Sri Dźajawardanapura Kotte
~Patelnia

20.3.16

Stare blogi o MSP - 2011/12

Dzień dobry, tutaj mała istotka będąca maniaczką białych włosów!~


Wiecie z czym zawsze mam do czynienia podczas pisania postów z serii "Konkurs nowy, a stary"? Ze starymi blogami o MSP. Jestem zmuszona wyszukiwać w internecie obrazki reprezentujące dawne motywy (gdyż ikonki w sklepie są za małe, a wtyczka padłaby mi na długo przed tym, zanim dotarłabym do nich w "Konkursach"), a te znajduję właśnie na nich.
...
Okej, serdecznie pozdrawiam ludzi, którzy po pierwszym przeczytaniu zrozumieli powyższe zdanie. Nawiasy to zło.
Ale powracając do tematu - tamte blogi były inne. Zdecydowanie, zdecydowanie inne. W niczym - ani postami, ani szablonami - nie przypominały obecnych. Natchnęło mnie to do napisania notki, w której pokażę jak one wyglądały i czym konkretnie się różniły.
Ciekawostka: żeby znaleźć multum blogów z tego okresu wystarczy w Google wpisać frazę "msp blog 2011", serio. Myślałam, że będzie to trudniejsze.
O, i mam nadzieję, że prowadzące nie będą się na mnie gniewać za przedstawienie ich stron. Każdy z blogów umarł już dawno temu, więc nie miałam jak zapytać się o zgodę.



♥ PRZYKŁADOWE BLOGI ♥
________________________________________


♥ Blog o moviestarplanet. ♥
_________________________________________________________________________________

Pierwszy post na tym blogu pojawił się we wrześniu 2011 roku, jego autorką była dziewczyna używająca nicku Oliiwwka. Strona upadła ledwo dwa miesiące później. Bez żadnego pożegnania, bez żadnego ostatniego posta - po prostu było i nagle być przestało.
Autorka postawiła na szablon zamknięty o dwóch kolumnach. Całe tło jest półprzezroczyste. Między nagłówkiem a polem na notki został umieszczony czat o prawie niewidocznym tle. Jest dość mały i wyrównany do prawej strony. Wyżej - menu górne. Zawiera jedynie dwie zakładki, tj. e-mail kontaktowy i regulamin czatu. Jeszcze wyżej - nagłówek. To jedyny znaleziony przeze mnie blog, na którym obrazek umieszczony jest na przezroczystym tle. Widać na nim jedną i tą samą movie star - prawdopodobnie autorkę - w różnych strojach oraz adres bloga zapisany ozdobną czcionką. Cały blog utrzymany jest w kolorze brudnego różu.
A jak z postami? Na stronie głównej znajdziemy post poruszający temat zwierzaczków, dwie króciutkie notki na temat unikatów i zarabiania sc. Pozostałe cztery są jeszcze krótsze i nie mają one żadnego określonego tematu, są drobnymi informacjami na temat autorki.


♥ MovieStarPlanet :D ♥
_________________________________________________________________________________

Kolejny prezentowany przeze mnie blog powstał nieco wcześniej - w lipcu 2011 roku, ale również pociągnął tylko dwa miesiące. Podobnie jak w poprzednim przypadku - żadnego oficjalnego zakończenia czy zawieszenia nie było.
Układ zamknięty dwukolumnowy o białym tle. Gigantyczna czcionka, którą pisane były posty, a nad nimi - czat i nagłówek. Oba wyrównane do prawej strony. Na tle okienka czatu widać jeden z domyślnych, oferowanych przez xat obrazków. Na nagłówku natomiast widzimy dość sporo różnych movie stars ustawionych równym rzędem na tle oferowanym przez narzędzie tworzenia AtrBooków. W górnym prawym rogu mieści się nazwa bloga zapisaną białą - zdaję mi się, że oferowaną przez MSP, aczkolwiek mogę się mylić - czcionką. Na stronie znajduję się też dużo dodatkowych, niezbyt potrzebnych gadżetów, chociażby rybki (ale im nie mam nic przeciwko, są słodziutkie!) i mapa pogody na terenie Polski.
W dwóch ostatnich postach autorka zaprezentowała nagrywane na przerwach filmiki ze swojej szkoły. Oprócz nich na stronie głównej pojawiły się również dwa posty zawierające poparte screenami instrukcje, notka omawiająca różnice między zwierzaczkami wykonującymi czynności, a tymi, które kupujemy w sklepie z meblami, wpis, w którym dziewczyna oferuje swoją prace jako stylista orz jeden, w którym pokazuje stworzony przez kogoś innego, aczkolwiek zakupiony przez nią look.


♥ Blog msp ♥
_________________________________________________________________________________

Ten blog ma najkrótszy staż ze wszystkich, które pokażę w poście - istniał zaledwie miesiąc. Jest też jedynym, który doczekał się postu pożegnalnego.
W przeciwieństwie do poprzednich blogów, w tym możemy zobaczyć układ otwarty, aczkolwiek również dwukolumnowy, przy czym na kolumnę z postami zostało nałożone białe tło, podczas gdy ta z gadżetami pozostała przezroczysta, co dość mocno utrudniło czytanie. Tło - jak mi się wydaję - jest jednym z oferowanych przez Bloggera. Niestety, na stronie nie ujrzymy ani nagłówka, ani czatu.
Posty? Jeden o nowym motywie, jeden króciutki, w którym inna autorka wyraża dwu zdaniową opinię na temat tegoż konkursu, jeden opisujący dość kłopotliwą sytuację, która nastąpiła w tamtym czasie na MSP, jeden pokazujący screeny z imprezy, jeden udokumentowujący rozmową na priv, jeden, niedługi na temat złej sytuacji u dziewczyny i oczywiście post pożegnalny. Jeden.
Tak, te wszystkie "jeden" to specjalnie... Chyba.


♥ MovieStarPlanet i nie tylko xD ♥
_________________________________________________________________________________

Powyższy blog nie działał nawet miesiąc - pierwszy post ujrzał światło dzienne pod koniec października, ostatni w połowie listopada. Podobnie jak większość nie doczekał się oficjalnego zawieszenia.
Wygląd? Układ tradycyjnie zamknięty dwukolumnowy. W kolumnie widać dużo "śladów" po niegdyś działających gadżetach. Czat został przysunięty w prawą stronę, w żaden sposób nie został dopasowany do rozmiarów kolumny. Nad okienkiem czatu znajduje się nagłówek. Przedstawia on cztery różne movie stars ustawione na jednym z teł dostępnych do wyboru podczas tworzenia ArtBooka. Tekst na sto procent został dodany jeszcze w tym czasie, rozpoznaję czcionki. Całość została wyrównana do prawej.
Posty na tej stronie również nie należały do zbytnio rozbudowanych. Znajdziemy na niej mianowicie dwie notki na temat nowych konkursów, które ograniczały się jedynie do pokazania obrazka, screeny z czatowej "imprezy", króciutką notkę opisującą jedną movie stars i dwa posty tematyczne - na temat AnanaseQ oraz tego co powinniśmy pisać na statusie.


♥ Blog o MSP ♥
_________________________________________________________________________________

A oto pierwszy i ostatni blog, który działał jeszcze w 2012 roku. Miało być ich więcej, ale niestety czas mnie pogania, a pewnie i tak nie zdążę napisać tego posta przed północą. Heh, zawsze największa ochota na pisanie bierze mnie wieczorem, dlatego też staram się pisać notki kilka dni wcześniej i w odpowiednie dni publikować je o cywilizowanej godzinie, ale niestety nie zawsze znajduję na to czas. Ale wracając do tematu - strona może się pochwalić najdłuższą działąlnością ze wszystkich tu obecnych, założona została we wrześniu 2011 roku, podczas gdy ostatni post ukazał się w lutym 2012.
Jaki szablon wybrała administratorka? W pierwszej chwili miałam kłopot z zidentyfikowaniem układu, aczkolwiek ostatecznie doszłam do wniosku, iż jest on zamknięty. Nieco skołowało mnie to, iż pod postami pojawiło się dodatkowe tło. Oczywiście nie mogło zbraknąć i czatu od xat. Wyjątkowo ma on ustawione przezroczyste tło. Nad nimi miejsce znalazło menu górne. Wśród jego zakładek możemy znaleźć odnośniki do strony głównej, regulaminu czatu oraz oferty prezentowej. Nagłówek - widać na nim jedną movie star w dwóch różnych strojach (choć to akurat ma uzasadnienie w tekście) i napis otoczony białą poświatą. Jest to też pierwszy do tej pory blog, na którym została ustawiona playlista.
Trochę nagnę zasady i postów już nie opiszę - bo czas, czas, czas. Jedyne co mogę powiedzieć, iż do tej pory były one najbardziej rozbudowanymi, mającymi konkretną tematykę.



♥ PODSUMOWANIE ♥
________________________________________

Na podstawie obejrzanych dzisiaj przeze mnie blogów (a było ich nieco więcej, niż tylko te, o których pisałam w notce) oraz moich wcześniejszych doświadczeń z nimi postanowiłam przygotować krótkie podsumowanie, w którym zaznaczę największe różnice i najbardziej rzucające się w oczy rzeczy. Zaczynamy!~

  • Szablony zazwyczaj wykazywały się układem zamkniętym (ciiicho tam, ja też wiem jak idiotycznie brzmi to zdanie), podczas gdy obecnie zdecydowanie króluje układ otwarty.
  • Przeważnie kolorystyka w szablonie była niedopasowana i niejednolita.
  • Nagłówki praktycznie zawsze posiadały białe bądź będące jednym z teł dostępnych na MSP tło. Mało kto znał wtedy, tak popularną dzisiaj, przezroczystość.
  • Dalej o nagłówkach - zazwyczaj umieszczany był na nich link lub nazwa bloga, aktualnie bardzo często piszę się na nich również inne teksty, najczęściej nawiązujące do szablonu, pory roku, święta bądź po prostu zachęcające ("Wpadaj często!", "Blog na nudę!", "Wiosenny blog", itp.)
  • Posty były zdecydowanie mniej rozbudowane i krótsze, czasami nie pojawiały się w nich nawet żadne screeny. Mimo wszystko chyba nikomu to nie przeszkadzało - co można wywnioskować na podstawie liczby obserwatorów - podczas gdy obecnie spotkałyby się pewnie z masą hejtu.
  • Bardzo często pojawiały się króciutkie notki informacyjne bądź opowiadające o sytuacji czy nastroju redaktorki.




I na tym chciałabym już posta zakończyć. W przyszłości na pewno zajmę się również blogami z czasów lat 2013/14 - a te są mi szczególnie bliskie, gdyż to wtedy ja sama zainteresowałam się blogowaniem - ale to kiedyś, kiedyś, może za dwa miesiące.
Mam nadzieję, iż post przypadł Wam do gustu i choć odrobinkę zaciekawił~
Agh, spóźniłam się o sześć minut. Dobra, przestawi się godzinę na bloggerze i nikt nie zwróci uwagi... Nie?


Pozdrowionka
~Akiko
~Sri Dźajawardanapura Kotte
~Patelnia

13.3.16

Konkurs nowy, a stary - Slumber Party

Dzień dobry, tutaj mała istotka będąca maniaczką białych włosów!~


Poprzednie posty z tej serii:
Konkurs nowy, a stary #3
Konkurs nowy, a stary #4


Ua, to już szósta część! Przeglądając ostatnie posty z tej serii zdałam sobie sprawę, iż pojawiają się one mniej więcej raz na miesiąc, postaram się więc tego w przyszłości trzymać.
Jakiej serii, jakiej serii? Oczywiście porównywania starych i nowych konkursów o podobnej tematyce. Dzisiaj pod lupę wezmę motywy, których tematem przewodnim będzie w głównej mierze... hm... powiedzmy, że piżama party. Jeden z konkursów nosi taką nazwę, natomiast drugi skupia się na nocy filmowej, jednak myślę, iż nie jest to zbytnio wielka różnica. Pierwszy z motywów pojawił się w październiku 2012 roku, natomiast nowszy - w listopadzie 2014.



♥ MOTYWY ♥
________________________________________

Na pierwszy rzut oka bardziej do gustu przypadł mi obrazek reklamujący nowszy konkurs, a po bliższym przyjrzeniu chyba nadal będę przy tym trwać. Jedyne co mnie w nim irytuje to położenie napisu - mógłby być przesunięty odrobinkę w prawo, tj. wyśrodkowany w stosunku do telewizora. Aktualnie wygląda to najzwyczajniej w świecie niesymetrycznie.
A plakat starszego konkursu? Nie jest zły, naprawdę. Po prostu ten z najnowszego jest jednak ładniejszy. Punkt dla "Movie Night", 1:0.
Źródło obrazka starego konkursu: KLIK!



















♥ UBRANIA ♥
________________________________________



 Pamiętam,  że gdy te ubrania pojawiły się po raz pierwszy byłam naprawdę zachwycona, teraz nie wzbudzają we mnie już tak pozytywnych emocji. Jedyne co w pełni mnie kupuję to fryzurka za 600 sc, sweterek ze spódniczką za siedem diamentów oraz koszula i buty, pochodzące ze starszych konkursów. Ogólnie - nie jest tragicznie, ale w żaden sposób nie zachwyca. Jest tak... mdło? Na pewno w żaden sposób nie charakterystycznie. Ech, ostatnio mam jakieś większe wymagania co do ciuchów :/

 Tutaj też... przeciętnie. Jedyne co mnie kupiło to fryzurka za 450 sc. Oj, słabo, słabo. Większość z tych ubrań kojarzy mi się z moimi początkami w grze, hah. Zresztą nic dziwnego, wtedy nowszych łaszków nie było.
Po dłuższym zastanowieniu - punkt dla nowszego konkursu, 2:0.




















♥ STYLIZACJE ♥
________________________________________


























Walić tematykę motywu, walić ilość ubrań z konkursu, po prostu zróbmy looka kompletnie nie na temat.
^^Tak mniej więcej powstawały obie powyższe stylizacje.
Stylizacja po lewej, czyli pochodząca z nowego konkursu jest... dziwna. Po prostu dziwna. Jaki normalny człowiek zakłada piżamkę (dla mnie ten kombinezonik to ewidentnie piżama) do jeansów i wychodzi tak na ulicę? Ja na coś takiego na pewno bym się nie zdecydowała, hah.
Dalej - buty, które wyglądają bardzo dziwnie i gdybym mogła to wybrałabym zamiast nich creepersy, ale chciałam by jednak coś z tego konkursu się pojawiło. I oczywiście moja ukochana fryzurka w odcieniu błękitu. Ze stworzeniem stylizacji miałam naprawdę spore kłopoty, ta powstała po kilku próbach, a i tak mi się nie podoba.

Po prawej mamy looka ze starego konkursu. Już na pierwszy rzut oka wygląda dużo lepiej, jednak minusem jest fakt, iż tylko dwie rzezcy pochodzą z motywu. Ale co innego mogłam zrobić, skoro nie doszły w nim nawet żadne buty?
Podobnie jak w przypadku poprzedniej stylizacji nie ma tu żadnej zgodności z tematem, całość jest raczej mało elegancka, z przekory dodaną kokardką. Uwielbiam niekonwencjonalne połączenia i łączenie ze sobą teoretycznie w ogóle nie pasujących rzeczy.
Reszta - no co tu mówić. Śliczna fryzurka, której kiedyś bardzo pragnęłam. Tatto chooker, bo tak. Bo bez niego byłoby zbyt pusto. Pochodząca z motywu bluzka. Praktycznie od razu stwierdziłam, iż to ją wykorzystam w swojej stylizacji. Podziurawione jeansy, których zazwyczaj nienawidzę, ale do klimatu całego stroju pasowały. Nowe buty, które już zdążyły dołączyć do grona moich ulubionych.
Cała stylizacja jest kompletnie nie w moim stylu, ale i tak mi się spodobała. I mówię to w stu procentach szczerze. Zdecydowanie przyznaję jej punkt, 2:1


♥ TŁA ♥
________________________________________

Zabierzcie tą pizze z podłogi i będzie w porządku, okej?! Boże, jak ja nienawidzę porozwalanego po podłodze jedzenia, to jest po prostu obrzydliwe.
Pomijając ten jeden mankament - całkiem ładne tło. Co prawda pokoi było już dużo, ale to kupiło mnie ilością szczegółów i drobiazgów. Żałuję jedynie, iż na pierwszy rzut oka widać, iż przedstawia ono noc. Niby taki temat motywu, ale mogli chociaż dwie wersje - nocną i dzienną - zrobić.



Aaach, mam sentyment do tego tła, było jednym z pierwszych, które zakupiłam. W przeciwieństwie do poprzedniego - tutaj pokój jest pustawy, mniej ma szczegółów. Przez wszechobecny róż zdaję się być dużo bardziej dziewczęcy. Ech, nie zdecyduję się. Niech będzie remis, 2:2.






O proszę, wyszło na to, że skończyliśmy remisem. Nie pamiętam czy kiedykolwiek się to już zdarzyło, a nie chcę mi się sprawdzać, heh. Nie ma w tym jednak niczego dziwnego biorąc pod uwagę fakt, iż zazwyczaj punktacja jest wyrównana. A co Wy macie do powiedzenia na temat wyniku?
No i przepraszam, że post z "tych krótszych, wtorkowych" pojawia się w niedzielę, ale po prostu nie starczyłoby mi dzisiaj czasu na coś innego.

Pozdrowionka
~Akiko
~Sri Dźajawardanapura Kotte
~Patelnia

2.3.16

Urządzamy Pokoje - Ogród

Dzień dobry, tutaj mała istotka będąca maniaczką białych włosów!~


Poprzednie posty z tej serii:

Ach, w końcu udało mi się znaleźć trochę czasu na napisanie posta w ciągu tygodnia szkolnego! Pewnie miałabym go dużo więcej, gdyby nie to, że jestem strasznie nieuporządkowaną osobą, która często bez celu błąka się po internetach, hah.
W każdym razie - dzisiaj chciałabym przedstawić Wam drugą część serii, w której bawię się w dekoratorkę wnętrz. W tym poście zajmę się ozdabianiem ogrodu, znajdzie się też tutaj małe nawiązanie do jednej z moich poprzednich notek.
Zapraszam!~



♥ OGRÓD ♥
________________________________________


♥ TŁO ♥
_________________________________________________________________________________

Jak zapewne domyślacie się po nazwach - postanowiłam stworzyć zimowy ogród. W tym celu wybrałam tapetę, która imituje wieczorny krajobraz ośnieżonych wzgórz.
Z podłogą miałam sporo problemów. Czemu nie pojawiła się w ostatnim czasie żadna nowa, która przedstawia śnieg? Żałuję, iż większość nowych teł dostaje jedynie pokój dzienny, to po prostu niesprawiedliwe. Z tych względów musiałam wybrać bardzo starą podłogę, która śnieg ma jedynie w nazwie, w praktyce wygląda raczej jak beton. No cóż, przynajmniej jej kolor zgrabnie zlewa się z tapetą.


♥ KOLORYSTYKA ♥
_________________________________________________________________________________

Początkowo mój ogród chciałam utrzymać jedynie w bieli i brązie, ale w przypadku niektórych mebli wyglądało to naprawdę nieestetycznie, więc zdecydowałam się na użycie jeszcze jednego koloru. Padło na dość specyficzny odcień niebieskiego.  Dlaczego on? No cóż, chyba tylko dlatego, że większości ludzi ten odcień kojarzy się z zimą.


♥ RZECZY ♥
_________________________________________________________________________________

Łączna cena wszystkich mebli wynosi 5775 - drogo! Dużo drożej niż ostatnio. Za tak wysoki koszt odpowiada głownie fakt, iż wiele z tych elementów w pokoju pojawia się kilkukrotnie.
I pewnie większość z Was, patrząc na tą listę, już domyśliło się co zamierzam stworzyć w pokoju, co nie? Heh.


♥ POKÓJ ♥
_________________________________________________________________________________

Uff, nie wyszło idealnie, ale na pewno lepiej niż w poprzedniej części, jest progres! Całe szczęście, bo już myślałam, że będę zmuszona skończyć z tą serią.
Jak zapewne zauważyliście - postanowiłam stworzyć zimową kawiarenkę. W którymś ze starszych postów wspominałam, iż kiedyś były całkiem popularne i to właśnie zachęciło mnie do urządzenia własnej. Pracować tam raczej nie będę, ale niech jest i ozdabia profil.
W tle widać rząd nagich, ośnieżonych drzewek. Pojawiły się w jednym z ostatnich konkursów i od razu mnie zauroczyły. Myślę, że dobrze przysłaniają niezbyt zaawansowane graficznie choinki z tapety. Obok nich postawiłam drewnianą tabliczkę. Nie ma ona żadnego zastosowania, po prostu jest ładna i zapełnia miejsce. Dalej - ciężarówka pełniąca role specyficznego baru. Jest śliczna, bardo się cieszę, że mogłam jej użyć. Przed nią postawiłam kolejną tabliczkę, tym razem imitująca menu - skojarzyła mi się z nim, gdy tylko zobaczyłam ją po raz pierwszy w sklepie.
Po lewej stronie znajdują się dwa stoliki. Jest to całkiem mało jak na kawiarenkę, jednak większa ich liczba spowodowałaby efekt przeładowania w pokoju. A poza tym były drooogie!
U sufitu wisi rząd kolorowych lampionów. Mój pokój teoretycznie miał imitować wieczorną porę, dlatego też koniecznie chciałam mieć w nim jakieś światełka. Myślę, iż realne ciemne niebo wyglądałaby pięknie, oświetlone światłem lampionów kołyszących się w koronach bezlistnych drzew.



Mam wrażenie, iż opis wyszedł jakoś krótko, no cóż, Mimo tego chciałabym już zakończyć tego posta. Mnie kawiarenka przypadła do gustu, a Wam?
I bardzo, bardzo tradycyjnie - mam nadzieję, że Was nie zanudziłam!~


Pozdrowionka
~Akiko
~Sri Dźajawardanapura Kotte
~Patelnia
Copyright © 2014 i don't really care ♥ , Blogger